Halowe Mistrzostwa Świata 2018 - podsumowanie

To były bardzo emocjonujące Mistrzostwa Świata z udziałem biało czerwonej drużyny. Wielkie gratulacje składamy wszystkim reprezentantom, pokazaliście olbrzymią klasę. Szczególne gratulacje dla naszego Marcina Lewandowskiego który w biegu na 1500m z czasem 3:58.39 zdobył srebrny medal! BRAWO! To co pokazałeś, jest po prostu niesamowite!

Na półfinale przygodę z halowymi mistrzostwami świata zakończył Remigiusz Olszewski. Nasz sprinter z czasem 6.65, identycznym jaki uzyskał w porannych eliminacjach, był piąty w swoim biegu i nie awansował do finału. Po biegu przyznał, że duży – negatywny – wpływ na jego występ miał falstart, który popełnił startujący obok niego Brytyjczyk.

Finał biegu na 1500 metrów był niesamowicie senny, rozgrywany idealnie pod Marcina Lewandowskiego. Poważne ściganie tak naprawdę zaczęło się dopiero na półtora okrążenia przed metą. Marcin ruszył mocno na prostej wymijając stawkę rywali po trzecim torze, ale wiraż zaczął już idealnie blisko krawężnika. Na 150 metrów przed metą Lewandowski był jeszcze trzeci, ale po doskonałym finiszu zajął drugie miejsce i zdobył swój pierwszy w karierze medal mistrzostw świata.

- To mój największy sukces w karierze. – krótko podsumował Marcin.

Nie były to udane zawody naszego tyczkarza Pawła Wojciechowskiego który swój start zakończył z wynikiem 5.60, zajmując tym samym 13 pozycję. 

Zapraszamy na nasz fanpage gdzie znajdują się materiały wideo prezentujące starty naszych zawodników - Przejdź na facebook

Źródło fragmentów tekstu: PZLA.pl

fot. Marek Biczyk (PZLA)